– To było jedno z moich marzeń, żeby bandytę rozszyfrować – wyznaje Karol, rezolutny 10-latek, który odkrył, że gosposia kradnie pieniądze z jego skarbonki. I nie tylko z niej. Pomoc domowa swoich pracodawców okradała przez rok. Wyniosła z mieszkania ponad sześć tysięcy złotych. Teraz grozi jej nawet pięć lat więzienia.